TAM, GDZIE GÓRY RZEŹBY WIATR…
FINAŁ Z WIDOKIEM
Trzeci, a zarazem ostatni dzień trzydniowej wycieczki okazał się prawdziwą przygodą. Uczniowie wyruszyli w Góry Stołowe, aby wspiąć się na Szczeliniec Wielki – najwyższy szczyt tego pasma i jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w całej Polsce. Już sama droga na górę była dla dzieci dużym przeżyciem. Prowadziła po kamiennych schodach wykutych w skale, wśród fantazyjnych formacji, które przypominały zwierzęta, postacie i baśniowe stwory.
Wspinaczka okazała się wymagająca, ale jednocześnie pełna radości i satysfakcji. Po dotarciu na szczyt uczniowie mogli podziwiać zapierające dech w piersiach widoki na całe Góry Stołowe, a przy dobrej pogodzie nawet na odległe pasma Sudetów. Dzieci z zainteresowaniem słuchały opowieści o tym, jak powstały te niezwykłe skały i dlaczego Szczeliniec od lat przyciąga turystów z całej Europy.
Wędrówka przez labirynt skalny, wąskie przejścia i ukryte zakamarki była dla uczniów prawdziwą frajdą. Każdy krok odkrywał nowe, zaskakujące kształty skał, a cała trasa przypominała spacer po naturalnym parku rzeźb. Na szczycie nie zabrakło wspólnych zdjęć, śmiechu i poczucia dumy z pokonania trasy.
Powrót ze Szczelińca był spokojny i pełen rozmów o tym, co najbardziej zapadło dzieciom w pamięć. Dla wielu uczniów zdobycie szczytu okazało się najpiękniejszym momentem całej wycieczki — połączeniem wysiłku, przygody i kontaktu z naturą.
Ostatni dzień wyjazdu przyniósł więc uczniom nie tylko wspaniałe widoki, ale także poczucie satysfakcji i radości ze wspólnego osiągnięcia. Zdobycie Szczelińca Wielkiego było idealnym zwieńczeniem trzydniowej wyprawy — pełnej odkryć, emocji i niezapomnianych chwil.
Czas na powrót do domu!