Młodzież odbyła ponad godzinny spacer ścieżką o długości 1600 m, biegnącą wzdłuż kwater szkółki leśnej, przy stawie leśnym i leśnym parowie. Pani leśnik nie tylko zapoznawała uczniów z tablicami poglądowymi, które odzwierciedlają zjawiska istniejące w otaczającym lesie, ale i zasypawała młodych przyrodników mnóstwem ciekawostek dotyczących życia w lesie. I tak np. młodzież dowiedziała się, że w Nadleśnictwie Koło można spotkać ptaki znajdujące się pod ścisłą ochroną (bielik, bocian czarny), a najstarsze drzewo- dąb szypułkowy- liczy sobie ok. 270 lat. Ewenementem jest to, że w tamtym roku w jednym z gniazd bociana czarnego wylęgło się czworo piskląt, a u bielika pojawiło się troje. Wiele emocji dostarczyło również dostrzeżenie przez Ewę z Va na leśnym dukcie rzekotki drzewnej. Płaz ten zademonstrował swoje umiejętności wspinania się nawet po rękawach kurtki, a wszystko to dzięki przylgom na długich palcach. Od razu pragniemy uspokoić: rzekotka bezpiecznie wróciła do swojego naturalnego środowiska! Niektórym szczególnie spodobały się także kwiatki, które zdobiły runo leśne, a były to zawilce i szczawik leśny.